środa, 27 sierpnia 2014

Ballet Class #1


Dzisiaj rozwianie obaw pod tytułem "przyjdę na balet i nic nie będę wiedzieć"

Będziesz wiedzieć. 

Lekcja baletu toczy się według zaplanowanego schematu. Ma za zadanie przygotować nasze ciało do wykonania wariacji (układu baletowego). Polega na uaktywnieniu, wzmocnieniu i rozciągnięciu odpowiednich mięśni, które potem będą nam pomagać w tańcu. Takie ćwiczenia mają też na celu wyrobienie muzykalności, poczucia rytmu oraz koordynacji. 

Lekcja baletu dzieli się na 4 części, z czego pierwsza i ostatnia nie jest obowiązkowa i należy ją wykonać we własnym zakresie, a dwie środkowe wykonuje się planowo z nauczycielem. Są to:

  • rozgrzewka
  • ćwiczenia przy drążku
  • ćwiczenia na środku sali
  • rozciąganie 


Na początek odrobina teorii:

  • Pozycje baletowe nóg.

Nogi możemy ustawić w 5 pozycjach baletowych. Wyglądają one następująco:



  1. Pozycja I - stopy tworzą jedną linia, są złączone piętami, a palce skierowane są w przeciwnych kierunkach.
  2. Pozycja II - stopu tworzą jedną linię, pięty dzieli odległość mniej więcej długości jednej stopy, palce ustawione są w przeciwnych kierunkach. 
  3. Pozycja III - stopy skierowane są w przeciwnych kierunkach, pięty stoją jedna przed drugą, mając ze sobą bezpośredni kontakt. 
  4. Pozycja VI - stopy skierowane są w przeciwnych kierunkach, stoją jedna przed drugą w doległości długości jednej stopy,
  5. Pozycja V - palce jednej stopy dotykają pięty drugiej i odwrotnie. 

  • Wykręcenie nóg.

Magiczne i napawające grozą "wykręcenie" nóg nie jest w brew pozorom metodą torturowania młodych entuzjastów. Jest to przyjęty w balecie układ nóg, osiągany przez otwarcie bioder. W praktyce, kolana w każdej pozycji, w każdym ruchu mają być kierowane na boki, a nie do przodu. 




Wykręcenie nóg zależy od naturalnych predyspozycji, ale można je też wyćwiczyć - klika ćwiczeń opisała w poście Balet początek



  • Harmonogram lekcji 



Kiedy jesteśmy już rozgrzani, następuje pierwszy etap lekcji - ćwiczenia przy drążku.  Kolejno po sobie, następuje ćwiczenia:

  • plies
  • battements (tendus, jetes, jetes piques)
  • ronds de jambe (par terre, en l'air)
  • battements frappes
  • fondu
  • adagio
  • grands battements

Po pierwszej część zazwyczaj jest przerwa, na ustabilizowanie, a raczej złapanie oddechu. Kolejny etap ćwiczeń odbywa się na środku sali, gdzie zostaje nam odebrane oparcie, jakim jest drążek. Teraz stabilizacja ciała bazuje już na własnych mięśniach. Tutaj mają miejsce bardziej skomplikowane ćwiczenia, ale też skoki, piruety czy krótkie układy. Przechodzimy do:

  • port de bras
  • battements (tendus, jetes, frappes)
  • adagio
  • ronds de jambe (par terre, en l'air)
  • sautes
  • echappes
  • pirouettes 
  • jetes sautes  
  • sissonnes fermees
  • grands jetes

Po wykonaniu tych ćwiczeń, przechodzimy do samodzielnego rozciągania. Najczęściej jednak wygląda się tak:


fot. Marek Wójciak

6 komentarzy:

  1. Niewiele wiem o balecie. Zawsze wolałam inne formy ruchu - np. gimnastykę, ale czytając Twój blog zaczynam się tym interesować. Przybliżasz mi obcy temat w taki sposób, że zaczynam poszukiwać więcej informacji. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny post, czekam na więcej :)!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne to ostatnie zdjęcie! I jakie prawdziwe. A tymczasem nam wydaje się, że po całej wyczerpującej lekcji wyglądamy raczej tak: https://31.media.tumblr.com/tumblr_mdebbr8A4x1ru3hmeo1_500.jpg ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja to bym tak chciała wyglądać chociaż na początku lekcji :D niestety balet jest pełen mitów ;)

    OdpowiedzUsuń